Skip to content

Co warto zobaczyć w Lublinie?

Zwiedzanie każdego miasta zaczynam zawsze od zadania podobnego pytania wujkowi. Tak było i teraz. Gdy zdecydowaliśmy, co będzie naszym kolejnym celem, od razu wklepałem pytanie: Co warto zobaczyć w Lublinie?

W takich chwilach najczęściej trafiam na różne blogi lokalne czy artykuły z lokalnych serwisów informacyjnych. Tym razem jednak, takich tekstów znalazłem bardzo mało. Dużo więcej wpisów pochodziło z serwisów typu tripadvisor. Niestety, trochę im nie ufam – bo na topie są najczęściej najpopularniejsze miejsca, a nie te najbardziej unikalne. Wyjątkiem był tekst Andrzeja Tucholskiego „6 powodów, dla których warto odwiedzić Lublin„. Potem wpadłem jeszcze na kilka tekstów o tym, jak zwiedzać Lubelszczyznę na rowerze, gdzie w samym Lublinie warto coś zjeść. No i użyłem sprawdzonego filtra: zacząłem szukać lokalnego street artu. Powstała lista, którą zrealizowaliśmy prawie w 90%, dlatego teraz się z Wami dzielę…

Co warto zobaczyć w Lublinie?

1. Stare Miasto

Miałem duże oczekiwania, co do Starego Miasta. I pierwsza myśl: „kurczę, jakie małe”. Spodziewałem się więcej. Ale to było tylko pierwsze wrażenie, bo z każdą kolejną chwilą spędzoną w centrum Lublina czułem się oczarowany. Przede wszystkim klimatem. Niby takie duże miasto, ale czułem się tam naprawdę kameralnie (mimo tłumów i licznych wycieczek). Wąskie uliczki robią swoje – w ogóle nie czuć tego tłoku, a do tego są urokliwe – w starym stylu. I to, co jest ich największą zaletą, to że skrywają fantastyczne miejsca. Wychodzisz zza zaułka, a tam Teatr Stary, a w innym miejscu słychać nawet przedstawienie wystawiane na ulicy.  Rynek miejski jest malutki. Restauracje są jedna przy drugiej, co sprawia, że… jest przyjemnie posiedzieć na tarasie w takim naturalnym gwarze ulicznym.

To, na co zwróciliśmy uwagę to, że kamienice choć kolorowe i ozdobione różnymi malowidłami itp., to są trochę zaniedbane. Ale nie są też w katastrofalnym stanie, dlatego zupełnie to nie przeszkadza. Podoba mi się też, jak miasto rozwiązało problem pustostanów/rozbitych szyb itp. – w ich oknach powieszono wielkie zdjęcia tworzące jakąś lokalną historię. I to działa, bo zamiast komentować stan budynku na starówce, patrzyliśmy na kolejne zdjęcia.

Stare Miasto w Lublinie jest po prostu przyjemne dla ludzi. Dzięki temu śmiałem uznałem Lublin idealnym miastem na to, żeby przyjechać na weekend i cały przesiedzieć właśnie tam.

Co warto zobaczyć w Lublinie? :)

2. Brain Damage Gallery / Centrum Kultur

Kilkanaście lat temu, bodaj w 1997 lub 1998 powstał „Brain Damage” – pierwszy drukowany magazyn o graffiti i street arcie. Ja trafiłem na nich, kilka lat temu w sieci (http://bd.pl), a kilka dni temu usłyszałem o ich nowej inicjatywie w telewizji. Chodziło o Brain Damage Gallery i wystawę „It’s framed”, w której prezentowane są prace różnych artystów street artowych od M-City, Sainera po Banksy’ego. To było moje absolutne must see.

Galeria znajduje się kawałek od Starego Miasta, tuż przy Centrum Kultur i w niedalekiej okolicy Ogrodu Saskiego. Przyjechaliśmy tam w niedzielę, spodziewając się pustki. A zobaczyliśmy tętniącą życiem galerię. W środku było co najmniej 20 osób, które przechadzały się między obrazami. Rozstrzał wiekowy był dla nas zaskakujący – od 14-15 letnich dziewczyn po około 60 lub 70-letnich mężczyzn. Gdy kilka osób wyszło, za chwilę ich miejsce zajęły kolejne osoby.

Nie ważne, co będzie można zobaczyć w Brain Damage Gallery, gwarantuje Wam, że warto się tam wybrać!

3. Majdanek

Majdanek to nie jest miejsce turystyczne. Ale to miejsce, które będąc w Lublinie trzeba odwiedzić. To jedno z tych miejsc w Polsce, które pozwala nam poznać historię naszego kraju, ludności, ale też części świata. A w wypadku Majdanka, także historię Lublina.

To element naszej tożsamości, ale też ostrzeżenie, aby nigdy nic podobnie tragicznego się nie wydarzyło.

4. Lublin Żydowski

Dla osób, które mieszkają w Lublinie to mógłby być temat oddzielnego wpisu. Ba, nawet całego bloga. W samym Lublinie można wybrać się szlakiem lubelskich żydów, który liczy 19 przystanków. W mieście są też zaznaczone miejsca ważne w tym kontekście – np. granica getta. A oprócz tego, w wielu punktach postawione są specjalne tablice, które objaśniają historię miasta i Żydów.

To nie wszystko, bo nawiązania do kultury żydowskiej znaleźć można w lokalach czy… w trasie podziemnej.

5. Restauracje

Mega zaskoczenie. Myślałem sobie, knajpy jak wszędzie. A jednak… Caffe Trybunalska – miejsce nowoczesne, ale nawiązujące do tego, co je się w regionie. Choć w środku jest naprawdę sporo miejsca, to klimat jest przytulny. A obłożenie – mega duże. I drugie miejsce, które polecam w ciemno – restauracja Mandragora z kuchnią żydowską! Warto :)

Mandragora w Lublinie

6. Ogród Saski

Park miejski. Nie jest wcale taki duży (około 12ha), ale znajdziecie tam wszystko, żeby sobie odpocząć. Od małego stawu, strumyk, fontannę i mnóstwo altan. Rodziny znajdą przestrzeń do zabawy dla dzieci, która oddzielona jest drzewami, więc w reszcie parku nie słychać krzyków. To miejsce, w którym można się zrelaksować. Jeśli ktoś studiuje obok, to ma idealne miejsce na przerwy!

7. Trasa Podziemna

Dla mnie to jest strzał w dziesiątkę. Niby nic takiego – trochę podziemnych korytarzy, które zostały odrestaurowane. Ale ktoś potrafił do tego stworzyć ciekawą historię. Postawiono tam makiety miasta, wprowadzono postać diabła i przeprowadza się turystów przez historię Lublina. A na koniec, ciekawy pokaz pożaru miasta i legendy z nim związanej. Naprawdę… niby nic takiego, ale można wokół tego zrobić hype.

*****

Co jeszcze? Może wycieczkę śladem Bolesława Prusa? A może właśnie odwiedziny w Teatrze Starym? My sobie zostawiliśmy coś na kolejne odwiedziny! Dajcie znać, co jeszcze warto w Lublinie zobaczyć :)

  • Ja dodałabym jeszcze przepiękną, barokową bazylikę oo. Dominikanów na Starym Mieście przy ul. Złotej oraz wejście na Wieżę Trynitarską tuż przy Katedrze. Zwłaszcza nocą :) Do tego kaplicę św. Trójcy przy lubelskim zamku zdobioną unikatowymi freskami.