Skip to content

Pałac w Radzyniu Podlaskim. Zmarnowany potencjał

W końcu majówka i upragniony urlop. Tym razem jako cel obraliśmy Lublin. Szukając miejsc, które warto zobaczyć w okolicy, ktoś poleca Radzyń Podlaski. Chwila w sieci i byliśmy naprawdę zaskoczeni – pałac w Radzyniu Podlaskim jest naprawdę piękny, dlatego postanowiliśmy zrobić tam przystanek.

Pałac w Radzyniu Podlaskim – zapowiadało się naprawdę obiecująco!

Najpierw trafiłem na fantastyczne wideo Podróżnickich.

Historia jest niesamowita, bo pierwszy zamek powstał w tym miejscu w latach 1566-1567, ale zamek został zrujnowany ze względu na liczne wojny.

Właściwy pałac powstał dzięki Stanisławowi Antoniemu Szczuce. Budowa trwała od 1685 do 1709 roku, a nadzorował ją architekt de Flerience. Po jakimś czasie pałac trafił do rodziny Potockich. Eustachy Potocki zlecił przebudowę Jakubowi Fontanie (który rownolegle pracował nad pałacem Branickich w Białymstoku.

Nie będę wnikał w szczegóły architektoniczne. Pałac ogólnie robi wrażenie swoim wyglądem – widać, że kiedyś musiał być naprawdę piękny i bardzo reprezentacyjny. Otacza go piękny park z dwoma stawami. Boczne skrzydła pałacu podkreślają jego charakter. Detale architektoniczne robią wrażenie, ale…

Zmarnowany potencjał

Ktoś nie wie chyba, jak można wykorzystać potencjał tego zamku. Przecież już sama historia daje kilka elementów, którymi można się wyróżniać. Ale niestety…

  • w okolicznych miejscowościach nie ma żadnej informacji, że warto jechać do Radzynia bo jest tam pałac (trasa Łomża-Lublin)
  • po wjeździe do Radzynia… nie widzieliśmy żadnej informacji o pałacu. W samym Radzyniu, mimo że jest mały, też brakuje takich informacji
  • Przy samym pałacu żadnych znaków o tym, gdzie można zaparkować (najlepsze okazało się jakieś klepisko)
  • Oprócz tablic informujących za co wyremontowano zamek, nie znaleźliśmy nic o jego historii (ani o okolicznych atrakcjach)
  • Przy wejściach do pałacu są tablice informujące o działających tam instytucjach (Związek Inwalidów, Szkoła Muzyczna, Biuro Poselskie, Kancelaria prawna) – nigdzie nie ma zaproszenia do środka.
  • Jest informacja turystyczno-kulturalna, ale tak ukryta wśród znaków
  • Niestety, ale pałac stracił trochę koloru. Przydałoby mu się też jakieś mycie
  • W niektórych miejscach tynk odpada

Efekt jest taki, że… całość wydaje się mocno zaniedbana. Na zdjęciach może i prezentuje się pięknie, ale na miejscu niestety cały blask gdzieś znika. Szkoda. A można by postawić kilka tablic informujących. Zaprosić nawet do dwóch-trzech sal (jeśli jest taka możliwość, to niestety nie trafiliśmy na takie info).

Pałac w Radzyniu Podlaskim