Skip to content

Najlepsze pizzerie w Olsztynie

Jestem trochę jak amerykańskie dzieci, które za najlepszy owoc uważają pizzę. Uwielbiam jak Joey z „Przyjaciół” i staram się szukać nowych smaków. Trochę miejsc już sprawdziliśmy, dlatego przedstawiam Wam moim zdaniem najlepsze pizzerie w Olsztynie.

Najlepsze pizzerie w Olsztynie – ranking


1-2. ex aequo Wiśniowy Piec & Pimento

Na start dwie równorzędnie ocenione przeze mnie pizzerie. Wiśniowy Piec, który w Olsztynie otwarty jest od niecałego roku. Ileż ja o nich usłyszałem – o pysznej pizzy z prawdziwego pieca, fajnej atmosferze, oryginalności. Jedyny minus, który ich dotyczył w relacjach znajomych – lokalizacja. Nikt nie wierzył, że będąc poza olsztyńską starówką można będzie utrzymać taką pizzerię (bez dowozu). Mija rok i kurczę… oni działają, co tam nie wpadam to są ludzie i nawet na chwilę nie zjechali z jakością. W menu pizze klasyczne, ale też te urozmaicane i bazujące na inwencji ekipy. Pizza tam jest zawsze bardzo dobra, czuć, że wykorzystują najlepsze i świeżutkie składniki. Obsługa zawsze bardzo sympatyczna, a pizza szybko podana. I co fajne, identyfikację wizualną robili im znajomi!

A Pimento odkryliśmy dopiero w weekend. Wcześniej, znajoma opowiadała nam o tej malutkiej pizzerii, która znajduje się w Wadągu pod Olsztynem (rzut beretem). Podobno otworzyli to Warszawiacy, którzy przeprowadzili się w nasze okolice. Po naprawdę dobrej recenzji, ruszyliśmy. Pimento nie jest może wielkie – malutka salka, ale w pełni wykorzystana – przyjmie ponad 20 osób. Na wejściu wisi neon, w środku trochę hipstersko – na ścianie tapeta z kwiatami, na stołach czarne maty i szklanki. W menu z popularnych pizz – margarita i hawaii. Cała reszta już powykręcana (mi to odpowiada, Marta szukała właśnie czegoś klasycznego). Ja wybrałem pizzę z kurczakiem, krewetkami, szpinakiem, chilli peperoncini i sosem mango. Mistrzostwo świata! To była chyba najlepsza pizza, jaką jadłem. Co fajne – świeżo przed podaniem ścierany był parmezan, sypana rukola i czerwony pieprz. I każdy z tych elementów fajnie pizzę urozmaicił. Jedyny minus – obsługa bez uśmiechu (może trafiliśmy na taki moment), ale za to jedzenie podane bardzo szybko.

Obserwujcie ich, bo warto: Pimento, Wiśniowy Piec

3. Tiffi Boutique Hotel

Tiffi odwiedziliśmy bodaj rok temu i… ta pizza nadal jest u mnie numerem dwa. Capriciosa w ich wykonaniu była pyszna, delikatna i dobrze komponująca wszystkie składniki. Do tego cieniutkie ciasto. Mniam!

4. Mała Italia

Polecił mi ją znajomy i zamówiliśmy online. Dostawa zawsze według podanego wcześniej czasu oczekiwania. Jak dla mnie jest to pizza pomiędzy tymi, które są w sieciówkach a tymi, które serwują pizzę na cienkim cieście. Także, jeżeli mogę to nazwać to Mała Italia daje pizzę na średnim cieście :). Ale mi to odpowiada i jeśli mam ochotę na coś „grubszego” to właśnie tam. Co ważne, zawsze czuć, że składniki wykorzystywane przez pizzermena są świeże. Sosy mają naprawdę dobre – aromatyczne i podbijające smak.

5. Pizzeria Roma

Marta za nimi nie przepada, ale ja i kilku moich znajomych uwielbiamy. Ciasto przypomina bardziej te od tarty. Farsz, obojętnie jaki by nie był, serwowany jest w wersji „na bogato”. Do tego stopnia, że często ten mix się wylewa. Ale cholera to ciasto i mięso robią taką robotę. Pizza od nich jest bardzo sycąca, bardzo smaczna, choć na pewno nietypowa.

Chcielibyście, aby wrócił Przewodnik po fajnych miejscach? :) Chyba czas, go zaktualizować!