Skip to content

Mistrzowie seksu

Zastanawiałeś się kiedyś, jak to jest z tym seksem? Skąd my tyle o nim wiemy? Wiadomo… Internet. Ale co było przed Internetem? Chodzi mi o fachową wiedzę, konkrety. Odpowiada za to duet – Virginia Johnson i William Masters.

Chciałem opowiadać Ci więcej o serialach. Pewnie napisałbym coś o „Vikingach” (o nich możecie przeczytać u Andrzeja, Jakuba i Pawła), „Blacklist” czy nowym sezonie „Arrow”, ale trafiłem na kolejny serial, który warto… podglądać. Chodzi o „Masters of sex”.

Episode 102

Stacja Showtime pokazuje historię dwójki badaczy ludzkiej seksualności – Virginii Johnson (w tej roli Lizzy Kaplan) i Williama Mastersa (genialny Michael Sheen).  Doktor Masters i jego asystentka chcą dowiedzieć się, jak reaguje ludzkie ciało podczas orgazmu, dlaczego kobieta udaje orgazm i jak szybko i dlaczego człowiek się podnieca. To tylko kilka pytań, ale wokół tego kręcą się zagadnienia naukowców. W ciągu kilkudziesięciu lat obejrzeli ponad 10 tysięcy par podczas seksu i na podstawie wyników różnych badań zaczęli odpowiadać na pytania.

Zerknij też tu: Moja przygoda z wibratorem

Serial rozpoczyna się w momencie, gdy William Masters rozpoczyna dopiero badania nad seksem. Na początku… siedział w szafie i przez dziurkę podglądał uprawiającą seks prostytutkę. Później swoje badania przeniósł do szpitala, ale w latach 60, seks nadal był tematem tabu, dlatego Masters musiał przenieść się… do burdelu. Serio! Pomagała mu Virginia Johnson, nowa asystenka, a w przyszłości… żona.

xes masters2

W tym sezonie to jeden z lepszych seriali, głównie dzięki bardzo dobremu scenariuszowi. Scenarzyści bardzo mocno opisują też obyczajowość lat 60. XX wieku, tego jak mocno temat seksu był kontrowersyjny. To sprawiło, że badania duetu naukowców ciągle są torpedowane. Scenarzyści opowiadają też o tolerancji, poglądach, które dominowany w tamtym czasie. I to chyba jest najwspanialsze, że możemy od początku i razem z naukowcami szukać odpowiedzi na wiele pytań.

Siłą „Masters of sex” są główni bohaterowie. Doktor Masters jest zdeterminowany i gotowy na wszystko, żeby tylko prowadzić badania. W oczach Michaela Sheena widać właśnie to poświęcenie, jakby był gotów stanąć przeciw całemu światu, żeby tylko móc zgłębiać sekretu seksu. Lizzy Kaplan idealnie odgrywa rolę bardzo otwartej kobiety, która zupełnie różni się od swoich koleżanek.

To już kolejny wyśmienity serial stacji „Showtime”, który możemy oglądać. Co jeszcze warto oglądać? „Homeland” i „Californication”.

YouTube Preview Image

marcin wojcik copy

  • Karol Biernat

    „Homeland” rzeczywiście opłaca się oglądać, skoro nagle został zakończony po 3. sezonie?

    • Ja „Homeland” nadrabiam, ale z recenzji widać, że jednak warto. Poza tym, 3 sezon nadal leci :)

      • Karol Biernat

        Miałem na myśli to, że serial miał mieć więcej sezonów, a okazało się po nakręceniu 3. że jest to już ostatni.
        Może też spróbuję zobaczyć…