Skip to content

„Klaun” jest happy. I dobrze!

Dobry spektakl teatralny obroni się sam. Ale najpierw musi go ktoś zobaczyć. Niektóre Teatry błąkają się w promocji swoich spektakli. Olsztyński „Klaun” to fajny przykład tego, jak można zachęcić do obejrzenia spektaklu.

„Klaun” Pavla Kohouta to nowa sztuka, która ma swoją premierę dziś na Scenie Margines w Teatrze Jaracza w Olsztynie. Najkrócej mówiąc to opowieść o klaunie, który chce zostać dyrektorem cyrku. Na przeszkodzie staje mu jednak dotychczasowy dyrektor. Nie chce opowiadać za dużo o samym spektaklu, bo zrobię to po obejrzeniu „Klauna”. Opowiem wam trochę o jego promocji.

Jestem zapisany do newsletterów w kilkudziesięciu instytucjach kultury, w tym kilku teatrach. Zazwyczaj promocja spektaklu ogranicza się do wysłania e-maila z informacjami o czym jest spektakl, kto jest w obsadzie i kilkoma zdjęciami do ilustracji. Najczęściej takie informacje wpadają na strony internetowe i pozostają bez echa. To jest nudne dla czytelników i potencjalnych widzów.

Ale… można zrobić coś wykraczającego poza szablon, żeby naprawdę zaciekawić, zaintrygować i w końcu zachęcić do przyjścia do teatru. Ludzie lubią, jak coś się dzieje, lubią rzeczy nieszablonowe, zaskakujące. Można zrobić flashmob i zaśpiewać w centrum handlowym, jak zrobili to aktorzy z Teatru Roma.

Wracając do „Klauna”. Na początek mamy świetny, minimalistyczny plakat. Mamy autora sztuki, tytuł i charakterystyczne, kolorowe usta klauna. Powiem nawet, że na plakacie mogłyby znaleźć się jedynie usta i robiłby on naprawdę dobre wrażenie.

5376

Aktorzy nagrali też swoją, cyrkowo-teatralną wersję piosenki „Happy” Pharella Williamsa. Wyczuli moment i trafili z klipem. Teatr udowodnił, że jest na bieżąco z tym, co się dzieje w sieci. Jak w cyrku – klip musiał być zakręcony. Zwróćcie uwagę na pana w centrum cyrkowej areny – jest fantastyczny! :-)

YouTube Preview Image

Co myślicie o tej kreacji? Mnie przekonali i w przyszłym tygodniu idę do teatru zobaczyć „Klauna”.

marcin wojcik copy

  • Klaudyna Distaff

    Przyznam, że i do mnie trafili i z wielką chęcią bym się wybrała.

  • Mam daleko, ale chętnie…

    • Jak będziesz mogła to przyjedź do Olsztyna – warto zrobić wycieczkę dłuższą :)