Skip to content

Autor: Marcin Wójcik

The organizer of marketing and creative meetings. Local activist, promoting cool initiative - breakfasts on the grass, street art events.

The most amazing Involved in the startup environment and business growth. Responsible for promotion and marketing on several projects. Blogger and copywriter.

Expertise: social media, blogs, communities, events. Always smiling and open to others :)

Polskie kino: level international?

Jeszcze na początku roku narzekałem, że polskie kino sięgnęło dna. Po latach durnych komedii chodziły mi po głowie hasła w stylu: szlam, gówno i kino dla idiotów. Ale przyszedł chyba czas na zmiany. Po nominowanym do Oscara „W ciemności”, udanej komedii „Listy do M”, głośnym „Jesteś Bogiem” i fenomenalnej „Róży” polskie kino nabrało rumieńców. W kinach jest już intrygująca „Obława”, a już czekamy na nowy film Pasikowskiego – „Pokłosie”.

Monika Brodka: wulkan energii

Przyznajcie się szczerze, kto nie zna Moniki Brodki? To jedna z niewielu artystek, która swój udział w talent-show przekuła w sukces. I to jaki. Jak dla mnie jest w tej chwili najładniej brzmiącą, najbardziej pomysłową i najciekawszą polską wokalistką. Nie słucham jej na okrągło, nie znam jej wszystkich płyt/utworów. Ale Brodka potrafi mnie zaskoczyć, a to wyjątkowa cecha, którą nie każdy może się pochwalić.

Dążymy do tego wspaniałego świata. To marzenia [#3 Ojacieżpierdziele]

Co zrobić, gdy dzień tak po prostu się nam nie układa? Popełniamy błąd za błędem. Najprościej byłoby się już poddać. Ale co dalej? Pewnie może być jeszcze gorzej, ale zamiast tego może jeszcze wszystko się ułożyć. Wystarczy, że uwierzymy w to, że będzie dobrze. Sami jesteśmy kowalami własnego losu. To my decydujemy jaki będzie nasz dzień. Nie szef, nie kolega i nie żaden nieznajomy. 

Kobiety rządzą światem. Emocjonalny rollercoaster… [#2 Ojacieżpierdziele]

Ostatnio sporo spaceruje. Zakładam kaptur, słuchawki i ruszam przed siebie. Lubię obserwować świat dookoła mnie. Od niedawna na olsztyńskiej starówce gra na gitarze młoda dziewczyna. A może od dawna, tylko dopiero ją zauważyłem? Nie ma też już tylu kwiaciarek. Cóż…jesień. Na ławce pod biblioteką znowu siedzi starsze małżeństwo. Świat może być ciekawy. Dziś, chciałbym pokazać wam piosenki, które pomagają tak go postrzegać…przyjemniej.

„Jesteś Bogiem”. Na końcu jest tylko cisza

Dawno nie byłem na filmie, po którym widownia klaszcze. Nigdy nie widziałem też, żeby, wraz z pierwszą sceną filmu, cała widownia zamilkła. Nigdy nie słyszałem, żeby ludzie siedzący obok mnie nucili kawałki z filmu. Dawno nie widziałem też takiego ruchu przed salą projekcyjną. A wierzcie mi, dużo filmów już widziałem.